niedziela, 7 kwietnia 2013

Wywiad z demonem Melidem


Wywiad z demonem Melidem.


Diabel istnieje i przybiera rózne postacie. Oto pelna rozmowa z demonem wloskiego egzorcysty ks. Józefa Tomasellego. Wielokrotnie widzial on demona w ludzkiej postaci. Byl swiadkiem wydarzen, w które - jak sam powiedzial - trudno byloby mu uwierzyc, gdyby nie przezyl ich osobiscie. Tekst przetlumaczony zostal ze strony www.papanews.it , prowadzonej przez watykaniste G. Barile'a z katolickiego stowarzyszenia "Tu es Petrus".

- Melid, wiem, ze chociaz zawsze dazysz do zla, wbrew twojej woli, dzieki Bozemu zrzadzeniu mozesz tez przyczynic sie do dobra. Wywiad ten moze uczynic wiele dobrego, a ja prosze Boga, aby cie zmusil do odpowiedzi na moje pytania.
- O co ci chodzi, klecho? Nie zapominaj, ze mówisz z Melidem! Skad wiesz, ze nazywam sie Melid?

- Sam mi to powiedziales, podczas naszego pierwszego spotkania. Wiele lat temu. Powiedz mi jednak, Melid, kim byles, zanim stales sie demonem?
- Bylem oficerem na Dworze Anielskim, bylem Cherubinem. Teraz jestem urzednikiem szatana.

- Dlaczego opusciles Raj i spadles do piekla?
- On, Najwyzszy, powiedzial mi i moim towarzyszom, ze podda nas próbie. Nie powiedzial, ze ukarze nas pieklem.

- Na czym polegala owa próba?
- Mielismy pogodzic sie z tym, ze Syn Najwyzszego przyjmie ludzka nature, a my posiadajacy nature anielska, która jest o wiele szlachetniejsza od ludzkiej, mielibysmy oddac Mu poklon i czcic Go. Lucyfer, który lsnil jak slonce na niebie, zbuntowal sie: "Jesli stanie sie czlowiekiem, nie bede Mu sluzyl, bede wazniejszy od Niego". Wiele zastepów anielskich podzielalo opinie Lucyfera. Wywiazala sie walka pomiedzy Michalem i Lucyferem, i nagle spadlismy do piekielnej otchlani.

- Zalujesz teraz zla, które uczyniles?
- Nie badz smieszny! On, Najwyzszy, nie powinien sie tak unizyc! Nienawidze i zawsze bede nienawidzil Chrystusa, bo z Jego winy jestem w piekle. To niesprawiedliwe! Tylko jeden grzech popelnilem i jestem skazany na ogien wieczny. Wy z wieloma grzechami i to bardzo ciezkimi macie te Kobiete (Matke). Zebysmy my takze Ja mogli miec!

- Wy, demony, nie potrzebujecie snu, odzywiania sie, nie czujecie zmeczenia. Jak wykonujecie swoje zadania?
- Wylewajac nienawisc na Boga powinnismy odczuwac przyjemnosc, a tymczasem to poteguje tylko nasze cierpienie.

- Czy przebywacie zawsze w gorejacej otchlani czy tez mozecie z niej wychodzic?
- Tylko dzieki przyzwoleniu Najwyzszego Lucyfer moze wysylac demony na swiat. Ty jako ksiadz wiesz, ze wyroki Boskie sa niezbadane. Demony krazace po swiecie nadal cierpia, poniewaz zawsze znajduja sie pod karzaca reka Boga. Ale krazac po swiecie moga znalezc ulge.

- Rozumiem w pewnym stopniu te rzeczywistosc, poniewaz Jezus powiedzial: "Kiedy demon wychodzi z czlowieka, idzie w poszukiwaniu odpoczynku". Poza tym ty sam, Melid, dales mi to do zrozumienia, kiedy podczas egzorcyzmu pytales mnie: "Powiedz, gdzie mam pójsc, a pójde sobie!" Powiedzialem ci wtedy: "Odejdz na pelne morze i wejdz w jakas rybe". A ty na to: "Ja szukam ludzi". Dodalem wiec: "Dlaczego nie chcesz wejsc w rybe?" Odpowiedziales: "Dlaczego ty nie chcesz odpoczywac w ciele zwierzecia?"
Blakajac sie po swiecie mozecie, o ile Bóg na to pozwoli, zapanowac nad ludzkim cialem. Dowodem na to sa opetani. Kiedy jednak nie mozecie zapanowac nad ludzkim cialem, wchodzicie w zwierzeta, jak w Gerazie za czasów Jezusa. Mozecie takze zapanowac nad pewnymi miejscami, szczególnie tam, gdzie odbywaja sie seanse spirytystyczne, wywolujac przerazajace zjawiska, dla których ustapienia sa potrzebne specjalne blogoslawienstwa kaplanskie...

- Masz inne pytania?

- Dopiero zaczalem. Poniewaz w ciele ludzkim doswiadczasz jakiegos odpoczynku, kiedy wiec mozesz wejsc, uciekasz sie do róznych sztuczek, aby w nim jak najdluzej pozostac. Po pierwsze robisz wszystko, aby nie rozpoznano cie i nie egzorcyzmowano z tej osoby. Wybierasz na przyklad ludzi, którzy cierpia na jakas dolegliwosc. W ten sposób zamiast zajac sie opetaniem, wszyscy koncentruja sie na chorobie. Ty boisz sie egzorcyzmów i kiedy jestes zidentyfikowany, próbujesz wprowadzic w blad kaplanów egzorcystów. Dlaczego wy, demony, wolicie wrócic do piekla, niz znosic egzorcyzmy?
- W piekle cierpienie jest ogromne, ale podczas egzorcyzmów jest ono jeszcze wieksze. W piekle jestesmy daleko od Boga. Podczas egzorcyzmów jestesmy blizej Niego i cierpienie wzrasta. Podobnie jak w przypadku pieca: im bardziej zblizasz sie do niego, tym bardziej odczuwasz zar z niego bijacy.

- Teraz, Melid, zmienimy temat. Wiesz dobrze, ze czasami Jezus sam wybiera sobie dusze i wprowadza je w stan mistyczny. Te dusze sa batalionem szturmowym przeciwko wam, demonom. Ciesza sie one rozlicznymi wizjami niebianskimi. Cierpia jednakze niezmiernie, poniewaz ratuja wiele zagubionych dusz. Wy, demony, znacie te wybrane dusze bardzo dobrze.
- No pewnie, znamy je dobrze i kazda z nich sledzimy w dzien i w nocy. Jesli Chrystus pracuje w tych duszach na 100 procent, to my wysilamy sie w naszych diabelskich zakusach na 90 procent. Uderzamy bezposrednio w te mistyczne dusze, a posrednio takze w ich kierowników duchowych.

- Przypomne ci historie jednej duszy, która prowadze od 35 lat, meczennicy powolania zakonnego.
Od dziecinstwa Jezus wpoil w nia mocne pragnienie bycia zakonnica. Kiedy wielokrotnie usilowala zrealizowac swoje powolanie w róznych zakonach, ty poprzez swoje niecne podstepy sprawiales, ze ze wszystkich wspólnot byla bezlitosnie wyrzucana.
Kiedy zostala juz dopuszczona do oblóczyn, uroczystego przywdziania habitu, kilka dni przed tym wydarzeniem obciales jej wlosy. Ryt oblóczyn przewidywal obciecie nozyczkami wlosów aspirantce przywdziewajacej strój zakonny. Przelozona musiala udawac, ze obcina wlosy, których przeciez nie bylo. Powiedz, po co obcinales te warkocze, które ja do dzis zachowalem na pamiatke tych wszystkich wydarzen?

- Pewnego dnia ta dziewczyna dokonala aktu próznosci z zachwytu nad swoimi pieknymi warkoczami. Najwyzszy pozwolil mi wtedy na obciecie jej wlosów na zadoscuczynienie tego próznego czynu.

- Ale takze i tym razem nie dales za wygrana. Dziewczyna znowu musiala opuscic klasztor... Dlaczego tak dreczysz te osobe?
- Poprzez swoje pelne wyrzeczenia zycie wyrywa z moich szponów wiele dusz, a ja nie mogac temu przeszkodzic, przynajmniej przesladuje ja w dzien i w nocy. Wiem, ze Chrystus zwyciezy, ale chociaz w ten sposób wyladuje swoja zlosc.

- Melid, wiem, ze masz poteznych wrogów, a sa to ci, którzy na co dzien zyja w glebokiej przyjazni z Bogiem i ich apostolstwo przynosi obfite owoce. Masz tez niestety wielu zwolenników. Twierdza, ze nie wierza w ciebie, ale zyja wedlug twoich wskazan. Przecza istnieniu piekla i oddaja sie grzechowi, dazac jedynie do zaspokojenia wlasnych zadz. Do innej kategorii twoich sprzymierzenców naleza ci, którzy wchodza w relacje z toba poprzez seansy spirytystyczne. Pragniesz tego, zeby ci "wywolywacze duchów" wzywali ciebie. Wierza oni, ze w tych seansach wywoluja dusze zmarlych, a tymczasem to ty, klamiac, odpowiadasz na ich pytania. Masz w tym swój cel, poniewaz chcesz wszystkich ludzi nieustannie oklamywac. Dlaczego?
- Latwo sie mozesz domyslec. Ale nawet jesli uczestnik seansów jest malo religijny, cudzolozy czy od dawna nie przystepuje do sakramentów, a przez przypadek ma przy sobie jakas poswiecona rzecz, odwolujaca sie do Chrystusa czy do tej Kobiety, mojej nieprzyjaciólki, za kazdym razem sieje przerazenie wsród tych, którzy wzywaja zmarlych.

- Czy wszystkie demony maja taka sama sile?
- Nie. Chrystus tego nauczal, kiedy zwrócil sie do Apostolów, bezsilnych wobec demona siedzacego w opetanym: "Ten rodzaj demonów mozna zwyciezyc tylko przez post i modlitwe". Najpotezniejszymi sa demony naklaniajace do nieczystosci seksualnej, gdyz wtedy zazwyczaj zwyciezamy w walce z czlowiekiem.

- Kobiety i mezczyzni maja dar wolnosci. A zatem jesli chcemy, mozemy odeprzec kazdy z waszych ataków.
- Teoretycznie masz racje, ale w praktyce jest inaczej. Jestesmy niezmiernie inteligentni, a poza tym znamy bardzo dobrze ludzkie pragnienia. Do kazdej osoby umiemy podejsc z odpowiedniej strony. Za pomoca nieczystych pozadan zaciemniamy wasz rozum i lamiemy wasza wole, tak jak ogniem wygina sie zelazo. Najlepszym sposobem jest lapanie kobiet i mezczyzn na haczyk "milosci". Kiedy uzyjemy tego "sercowego" chwytu, w 90 procentach przypadków odspiewujemy piesn zwyciestwa.

- Jestescie wyspecjalizowani w róznych zadaniach, podobnie jak zolnierze: jedni walcza w powietrzu, inni na ziemi i na morzu. A wiec miedzy wami sa tacy, którzy pchaja ludzi do bluznierstw z byle drobnostki, inni do nienawisci, ateizmu, kradziezy itd. Sadze jednak, ze o ile wiekszosc z grzechów ludzie popelniaja niewiele razy, szybko bowiem brzydza sie nimi i odrzucaja je, to z grzechem nieczystosci jest inaczej. Juz po kilku upadkach staje sie on nawykiem, bardzo trudno jest sie go pozbyc, a ponadto zaczyna on przybierac pozory dobra, zaslaniajac sie przyjemnoscia.
- Wiec znasz odpowiedz! Wszyscy, którzy sa uwiezieni w otchlani piekielnej, znajduja sie tam przez nieczystosc. Popelniali tez inne grzechy, ale zawsze potepiali sie przez nieczystosc lub trwajac w niej.

- Co myslisz o tych wszystkich, którzy zyja niemoralnie?
- Mam nadzieje, ze sa juz zapisani w rejestrze potepionych, a tylko jakas wielka laska moglaby ich z niego wymazac.

- A wiec w rejestrze twoich niewolników sa takze rozwodnicy i rozwódki?
- Najwyzszy, przed którym wszyscy musza byc czysci i bez skazy, nie moze wpuscic do swojego królestwa tych, którzy zyja na co dzien w grzechu nieczystosci. To wlasnie ja i moi towarzysze przekonalismy przywódców waszych krajów, aby zaakceptowali prawo rozwodowe, bez którego promowany przez nas "postep cywilizacyjny" bylby niemozliwy. Pierwszymi, którzy zaplaca za to prawo, nazwane przez ciebie niegodnym, a które jest skarbem mojego królestwa, beda jego prawodawcy, odpowiedzialni za grzechy nieczyste osób rozwiedzionych. Kare poniosa takze ci, którzy zaakceptowali to prawo.

- Nieszczesliwi rozwiedzeni, którzy dla krótkiego zycia w ulotnych przyjemnosciach, cierpiec beda przez cala wiecznosc tortury, którym ty juz teraz jestes poddany!
- Melid, które z grzechów przynosza ci najwiecej zadowolenia?
- Grzechy rozsiewajace skandale, bo wraz z nimi pojawiaja sie nastepne. Swiat pelen jest skandali, a ja i moi towarzysze trzymamy sie blisko tych, którzy ich dostarczaja.

- Jezus Chrystus powiedzial: "Kto idzie za mna nie chodzi w ciemnosciach... Niebo i ziemia przemina, ale moje slowa nie przemina; niepodobna, zeby nie przyszly zgorszenia; lecz biada temu, przez którego przychodza! Byloby lepiej dla niego, gdyby kamien mlynski zawieszono mu u szyi i wrzucono go w morze". Skoro slowa Jezusa, Zbawiciela i najwyzszego Sedziego ludzkosci sa tak straszne, jak moga gorszyciele zyc w takim spokoju?
- To proste. Znieczulam ich sumienie. Tak jak chirurg po znieczuleniu pacjenta sprawiam, ze nie czuja oni zadnej odpowiedzialnosci przed Stwórca za swoje czyny i ze wszystko wydaje sie im dozwolone.

- Jakimi podstepami poslugujesz sie, kiedy masz do czynienia z osobami prowadzacymi niemoralne zycie?
- Wypaczam w ich umyslach przykazania Stworzyciela. Macac im wyobraznie, sprawiam, ze patrza na powsciagliwosc seksualna jak na cos niewykonalnego w zyciu. Po wbiciu im do glowy tego przekonania podsuwam im rózne pokusy.

- Mysle, ze telewizja jest jednym ze skutecznych srodków jakie uzywasz w swej diabelskiej pracy. Uzywana w slusznym celu moze byc zródlem dobra, uzywana zle, moze doprowadzic wielu do nieprawosci. W póznych godzinach wieczornych wyswietlane sa sceny nieprzyzwoite i perwersyjne.
- Rozpalam ciekawosc u doroslych, mlodziezy, a nawet u dzieci, i popycham do zaspokojenia swych niemoralnych pozadan.

- Pózniej beda musieli zdac sprawe Bogu, sedziemu Sprawiedliwemu, wszyscy autorzy tych perfidnych transmisji, wlasciciele telewizji, a takze ci, którzy ogladaja te niemoralne programy. Dawniej zlo najczesciej zagrazalo dzieciom poza ogniskiem rodzinnym, teraz wraz z telewizja weszlo pod dachy ich domów. Co mozemy powiedziec o zlych filmach? Masa gapiów napelnia sie sprosnymi obrazami, a wy, demony, trzymacie ich w piekielnych sieciach i popychacie ich nie tylko do mysli i spojrzen nieczystych, ale takze o wiele dalej.
- Wszyscy oni, jak dobrze to ujales, znajduja sie w mojej sieci, ale nie zdaja sobie z tego sprawy, bowiem sa omamieni nieczystymi przyjemnosciami. Dostrzega ja, kiedy bedzie juz za pózno, gdy znajda sie w gorejacym wiecznie ogniu. Myslisz, klecho, ze telewizory i filmy sa jedynymi narzedziami, którymi posluguje sie w celu zapelnienia piekla? Jak pasterz cieszy sie widokiem lak porosnietych obficie swieza trawa, tak i ja, gdy widze kobiety wpadajace w sidla "nowoczesnej" mody, szczególnie na plazach. Z niecierpliwoscia my, demony nierzadu, czekamy na okres letni, aby jeszcze wiecej ludzi zwiazac naszymi sieciami nieczystosci.

- Melid, Jezus wyraznie powiedzial: "Jesli mezczyzna patrzy na kobiete pozadliwie, juz zgrzeszyl z nia w swoim sercu". Nieszczesne kobiety nieroztropne! Któz zliczy grzeszne mysli i pragnienia, które wznieca w rozwiazlych mezczyznach bezwstydna moda? Byc moze slyszac o wiecznym ogniu usmiechaja sie ironicznie, ale ci, którzy poprzedzili je w smierci, nie robia juz tego, placac za swoje zle czyny wiecznym potepieniem!
- Aby osiagnac swój cel, oslabiam autorytet rodziców, którzy w pierwszym rzedzie sa odpowiedzialni za nieprzyzwoity sposób ubierania sie ich córek. Kobiety ubierajace sie jak ty to mówisz bezwstydnie utwierdzam w przekonaniu, ze nie robia nic zlego, skoro prawie wszystkie tak sie ubieraja. Wzbudzam w tych kobietach przyjemnosc z bycia ogladanymi i podziwianymi.

- Równiez dyskoteki i wspólczesne rytmy sa obliczone na wywolanie pozadania seksualnego i przynosza owoce nieczystosci. I ci naleza do twojego diabelskiego królestwa. Co wiecej, literatura i prasa pornograficzna sa trucizna, której uzywasz do niszczenia dusz.
- Oczywiscie! Ksiazki, które wzniecaja pozadanie oraz gorszace zdjecia sa moja potezna bronia. Czesto jej uzywam. Gdy w nich zasmakuja, ludzie nie chca czytac nic innego, a wtedy latwo budzic w nich pociag do rzeczy nieczystych. Pisarze to widza, i idac za upodobaniami ludzi z checi zysku obficie sieja na kartach swoich powiesci i artykulów nasiona nieczystosci, którymi sami obrastaja. Tego typu lektura pobudza zmysly i pragnienie przyjemnosci w czytelnikach i w ten sposób liczba moich ofiar ciagle sie powieksza.

- Powiedz mi teraz, Melid, o taktyce wypaczania ludzkich sumien, przy której pomocy zmieniasz charaktery dzieci na gorsze. W pierwszych latach zycia dzieci sa na ogól dobre, posluszne, pilne w nauce, daja sie prowadzic rodzicom do kosciola, sa komunikatywne, ale jak tylko minie okres dziecinstwa, w miare wzrastania, odchodza od sakramentów, lekcewaza modlitwe, odczuwaja antypatie, a nawet nienawisc do wszystkiego, co religijne.
- Czyzbys nie byl, klecho, w stanie zrozumiec tych wszystkich zmian? Kiedy przezywa sie dziecinstwo, pragnienia sa jeszcze zazwyczaj slabe, jakby uspione. Jak minie okres dziecinstwa, wraz z wchodzeniem w okres dojrzewania czlowiek zaczyna odczuwac przebudzenie pozadania. Wtedy wystarczy odciac go od laski, która przychodzi wraz z modlitwa, czuwaniem, wstrzemiezliwoscia i dobra wola, aby doprowadzic go do upadku.

- A co mi powiesz o rodzinach? Malzenstwo jest sakramentem i tylko zycie w zwiazku waznie zawartym przed Bogiem moze byc nosnikiem laski.
- W rodzinach interweniuje na tysiace sposobów. Ty, klecho, dobrze o tym wiesz. Jak wiele naduzyc moralnych podarowuja mi mlodzi w swoim przedmalzenskim zyciu! W osiagnieciu tego pomagaja mi takze ich rodzice, którzy pozwalaja mlodym przebywac samotnie, zostawiajac ich bez nadzoru, szczególnie w godzinach wieczornych, kiedy mlodzi wychodza sobie na spacery lub na przejazdzki samochodem. Wykorzystuje te chwile, aby ich doprowadzic do upadku. Rodzice sa zazwyczaj zainteresowani tylko tym, aby w dniu slubu ich córka miala na sobie biala suknie. Wykorzystuje slabosc i niewiedze rodziców, którzy pozwalaja córkom wychodzic wieczorami z domu i wracac o dowolnej godzinie. Liczba nieslubnych dzieci powieksza sie z dnia na dzien, a to dlatego, ze jestem bardzo sumienny i sprytny w wymyslaniu i podsuwaniu pokus.
Takze w zawartych po Bozemu zwiazkach dzialam nieustannie: czesto udaje mi sie sprawic, ze rodzice nie chca zaakceptowac nowych dzieci i zabijaja je, zanim wyjda z lona matek.
Ilez razy udaje mi sie przez rózne podstepy oslabic uczucie panujace pomiedzy malzonkami i skierowac serce mezczyzny ku innej, zameznej kobiecie, albo tez lepiej - serce kobiety ku innemu, zonatemu mezczyznie. Tak wiec podsuwajac nieczyste pozadania, doprowadzam malzonków do prawnych rozwodów i separacji, zabijajac po drodze naturalna milosc rodziców do swoich dzieci.


- Jakie jeszcze inne podstepy masz w zanadrzu?
- Przekonuje ludzi, ze separacja malzenska tylko dawniej byla uwazana za cos zlego, natomiast obecnie wraz z postepem jest rzecza konieczna, poniewaz sercem nie mozna rzadzic, a wolnosc osobista nie moze byc ograniczana przez nikogo. Owoce mojej pracy sa naprawde duze. Dzieki nieczystosci, pobudzajac ludzkie zadze, prowadze mezczyzn i kobiety, gdzie tylko zechce.

- To znaczy do piekla?
- Oczywiscie! Jak tylko umra, beda dzielic mój los, gdzie jest wieczny placz, wyrzuty sumienia i zgrzytanie zebów.

- Z twoich odpowiedzi mozna byloby wnioskowac, ze caly swiat z powodu niemoralnych czynów znajduje sie w twoim posiadaniu. W tym swiecie jednak oprócz twojego królestwa jest tez królestwo Boze. Zlo czyni wiecej halasu niz dobro, ale jakze wiele dobra jest w tym swiecie takze dzisiaj. Nie da sie zliczyc tych wszystkich dusz, które poprzez uroczyscie lub prywatnie zlozona przysiege postanowili zyc w czystosci. Wiele kobiet i mezczyzn jest gotowych raczej oddac zycie niz popelnic grzech nieczystosci. Ilez malzenstw zachowuje sluszna powsciagliwosc w tej materii! Jak wielka chwale oddaja tym samym te wszystkie dusze swojemu Stwórcy. Odnosnie do tych dobrych, zwycieskich w pokusach dusz, powiedz mi, czego najbardziej sie w nich boisz i nienawidzisz?
- Dwóch rzeczy: modlitwy i ucieczki od okazji.

- A dlaczego boisz sie az tak bardzo modlitwy?
- Bo jest ona pierwszym krokiem w strone Boga, wysluguje liczne laski i trudno jest mi przyciagnac do siebie kogos, kto duzo i wytrwale sie modli. Wszyscy ci, którzy teraz znajduja sie w piekle, nie modlili sie albo modlili sie malo i niedbale. W sposób szczególny nienawidze modlitwy kierowanej do tej Kobiety.
Druga rzecza, której nienawidze, jest ucieczka i pogardzanie zlymi okazjami. Moi niewolnicy nieczystosci nie tylko nie uciekaja od pokus i zlych okazji, ale sami ich poszukuja i z pasja stwarzaja nowe.


KONIEC WYWIADU.
Zdecydowalem zamiescic ten tekst jako przestroge oraz dla prywatnej refleksji czytelnika.









Odnośnie do wywiadu jest on bardzo pouczający, dzięki niemu możemy dowiedzieć się dlaczego lucyfer spadł do piekieł. Pokazała mi go koleżanka z oazy. Mam dla was więcej postów tego typu o satanizmie, ale na razie ten wystarczy. I jedno ostrzeżenie słyszałam, ze nie powinno się ogladac bardzo znanego horroru Egzorcyzmy Emily Rose, gdyż są w nim dzwięki z prawdziwych egzorcyzmów, a dział to tak samo jak muzyka satanistyczna. To tak dla ostrogi!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz